ďťż

płytki-szlifować czy na listwie





cbartek - 31-01-2008 17:25
Witam

Prosze o opinie, porady za i przeciw w sprawie układania płytek. Szlifować krawędzie czy układać na listwach bez szlifowania. Jak macie u siebie i jak robilibyście nastepnym razem. Zdjęcia mile widziane.
U mnie rzecz dotyczy płytek "inverno" z Tubądzina.
Pozdrawiam!





ashen - 31-01-2008 18:33
mam wszystko szlifowane oprocz plytek w kotlowni - roznica w kwesti oceny estetyki wykonczenia jest kolosalna. jezeli dobre plytki to tylko szlifowane.



akacja - 31-01-2008 19:30
Wszystkie mam szlifowane, listwy mi się nie podobają.



alela - 31-01-2008 20:15
pewnie że szlifować! wizualnie bez porównania dużo ładniej się prezentują , ale wszystko zależy od płytek i od tego kto je będzie kład. Glazurnicy nie lubią się bawić w szlifowania , kładzenia z 1mm fugą itp rzeczy bo trochę więcej z tym roboty a oni wiadomo nie narobić się a zarobić. Swojego przycisniji , uprzyj się i szlifuj:)
Pozdrawiam





vadiol - 31-01-2008 20:29
Tak naprawde to plytek sie nie szlifuje , tylko scina pod katem 45* . Teraz wszyscy tak chca . Listew juz nikt nie lubi .



agakz - 31-01-2008 20:30
Szlifować. Najpiękniejsze i najdroższe kafelki zmarnujesz listwami. Nawet mozaikę mam szlifowaną choć pan Robert-płytkarz chyba nie myślał o mnie za dobrze :-?



vadiol - 31-01-2008 20:34

Szlifować. Najpiękniejsze i najdroższe kafelki zmarnujesz listwami. No niezupelnie . Trawertyn kladzie sie bez listew i scinania pod katem . Boki sie fuguje . Marmur rowniez jest tak kladziony . Z tym , ze boki sie poleruje , zeby wygladaly tak jak lico .



cbartek - 31-01-2008 21:00
Witam ponownie.
Wielkie dzięki za szybkie odpowiedzi. Nam też sie podobaja szlifowane i tak miało być od poczatku, a teraz jka przyszło co do czego to prubują nas namówić na listwy ale nic z tego. Będzie szliifowanie-scinanie pod kątem.
Pozdrawiam



OK - 01-02-2008 02:45
Hmmm, to ja wrzucę zdanie częściowo odmienne :roll: Uparłam się na szlifowanie i bez gadania mi zrobili :D Jest ślicznie, estetycznie itd... Natomiast mam takie odczucia, że jakbym robiła jeszcze raz, to mimo wszystko dałabym listwy (teraz już są takie znośnejsze wyglądowo, na szczęście) tam, gdzie narożniki są narażone na uszkodzenie,na wystających krawiędziach, np. okolice drzwi, obudowa geberitu itp. Generalnie moje wnioski - unikać listew jak się da, ale tam gdzie można się "potknąć" o takie szlifowane płytki, trochę ich szkoda - bo już widzę, że te szlifowane krawędzie są bardzo słabiutkie przy glazurze :(



Annja - 01-02-2008 05:59
Mam okładnie te same obawy o których pisze OK i jestem rozdarta wewnętrznie :wink:
Zdecydowanie nie podobają mi się listwy i zgadzam się z poglądem, że psują wygląd nawet najpiękniejszej glazury. Z drugiej jednak strony słabo mi się robi jak sobie wyobrażę moje dziecię przewracające się w łazience i walące głową w kant ścianki instalacyjnej pięknie pościnanej na brzegach :-? Myślę też, że generalnie te brzegi są narażone na uszodzenie w razie mocniejszego "puknięcia" czymkolwiek. No i mam taki zgryz, że szkoda gadać :-? Zaczynam rozumieć twierdzenie, że wykończeniówka wykańcza :cry: :wink:



markdottir - 01-02-2008 09:56
tylko szlifować!
my wprawdzie mieliśmy chwilowy kryzys pt. "sterta połamanych kafli rośnie, a końca nie widać" i ja juz byłam gotowa listwę nabyć. Na szczęście nie było takiej idealnie w kolorze naszych kafli i mąż zęby zacisnął i szlifował. Kafle i mozaikę. Efekt wart pracy.

Następnym razem za nic w świecie nie będziemy robić tego sami, tylko sobie poszukamy pana kafelkarza ;o)



wojtek50 - 01-02-2008 11:04
Jak najbardziej szlifować . Efekty są naprawdę rewelacyjne . Jak robisz to samemu i nie ma się wprawy to trochę trwa , ale nauka kosztuje . Ale potem jaka satysfakcja . Jak to robi glazurnik to parę złoty weźmie więcej , jak jest profesjonalista to powinien mieć do szlifowania odpowiedni sprzęt .



ANRAMI - 01-02-2008 20:33
JEżELI MOżNA TO O BARDZO PROSZę O ZDJECIE JESTEM NA POCZATKU URZADZANIA I CHYBA NIE BARDZO WIEM JAK SZLIFOWANA PłYTKA WYGLąDA Z GóRY DZIEKUJE



agakz - 01-02-2008 20:46
tak wygląda nieregularna mozaika 3 cm jeszcze bez fugi:
http://images27.fotosik.pl/150/462c25236db1a1ddm.jpg



Kanton - 02-02-2008 13:18
listwy to obciach



vadiol - 02-02-2008 14:32

tak wygląda nieregularna mozaika 3 cm jeszcze bez fugi: I bedzie po zafugowaniu b. ladnie wygladac . Wyglada na to , ze po listwach i scinaniu pod katem , bedzie kolej na takie wykanczanie .



JoShi - 03-02-2008 18:31

I bedzie po zafugowaniu b. ladnie wygladac . Wyglada na to , ze po listwach i scinaniu pod katem , bedzie kolej na takie wykanczanie . Chyba nie bardzo zrozumiałam. Jakie "takie wykańczanie" ?



zielony_listek - 04-02-2008 11:30

Zdecydowanie nie podobają mi się listwy i zgadzam się z poglądem, że psują wygląd nawet najpiękniejszej glazury. Z drugiej jednak strony słabo mi się robi jak sobie wyobrażę moje dziecię przewracające się w łazience i walące głową w kant ścianki instalacyjnej pięknie pościnanej na brzegach :-? Annja, a nie da się tak poustawiac, żeby uniknąć kantów? Np. stelaż do miski zupelnie w ścianie, bez obudowywania, wanna półokrągła itp. Albo tak rozmieścic, żeby ryzyko uderzenia było minimalne?

U mnie też szlifowali, nawet mozaike. Obudowę Geberitu (akurat faktycznie to jest Geberit, hehe, chociaz glazurnicy na wszystkie stelaże tak mówią) mam na samym wejściu (maciupeńka łazienka) i nic mi się, na szcze nie pouszkadzało.