ďťż

Deska sedesowa wolnoopadająca KOŁO Varius POMOCY!





BRATER - 03-03-2008 12:15
Witam serdecznie, mam nadzieję, że posiadacze wyżej wymienionego produktu Koła poratują mnie swoimi spostrzeżeniami. Chodzi o deskę sedesową twardą z tworzywa Duroplast, wolnoopadająca - wg nomenklatury producenta - K30112, a właściwie o sam mechanizm jej opadania. Od czasu zamontowania deski (lipiec 2007) już trzykrotnie reklamowałem zawiasy odpowiadające za zamykanie się deski i nadal nic to nie dało, to znaczy, że po krótkim okresie użytkowania deska robi się szybkoopadająca i żadna regulacja nic nie pomaga, tym bardziej, że zastosowano kombinację metalu i plastiku, co powoduje, że zaślepki z tworzywa wypadają. Czy macie podobne problemy z deską? I czy może ktoś z forumowiczów opatentował jakiś sposób zmagania się z tym problemem? Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.





jacekp71 - 03-03-2008 20:56
pewnie cie to nie pocieszy, ale mam takie dwie z cersanitu, i obie staly sie szybkoopadajace juz po kilku dniach .... probowalem, kombinowalem, dokrecalem i luzowalem - i guzik, kicha,

marketing ? ;-)



BRATER - 04-03-2008 10:24
Pewnie tak, a z drugiej strony byle deska produkcji niemieckiej kupiona przez znajomych w Lidlu za niespełna 50 zł (a nie niemal 400 zł!) sprawuje się lepiej od wyrobów z Koła :cry:



Renatka&Petronek - 04-03-2008 15:44
Deska wolnoopadająca koło-działa na budowie i wolnoopadanie jeszcze działa, zato zaślepki kilukrotnie zeczywiście wypadały ze swoich miejsc(to chyba jest związane z zbyt słabą konstrukcją zawiasów-zawias w czasie opdania pracuje i ta zaślepka potrafi wypaść)





KiZ - 04-03-2008 16:06
Mam w użytkowaniu od dwóch tygodni taka deskę z duravitu i póki co nie zauważyłem żadnych zmian prędkości opadania.



BRATER - 04-03-2008 21:06
Renatka&Petronek i KiZ a czy z deską w komplecie otrzymaliście jakieś klucze do jej regulacji?



joola - 05-03-2008 20:25

pewnie cie to nie pocieszy, ale mam takie dwie z cersanitu, i obie staly sie szybkoopadajace juz po kilku dniach .... probowalem, kombinowalem, dokrecalem i luzowalem - i guzik, kicha,

marketing ? ;-)
Hmmm,ja mam też dwie-Roca na Damie Senso i od ponad dwóch lat działają bez zarzutu. (tfu, tfu :wink: )



BRATER - 25-03-2008 22:40
Ta deska albo jest do niczego albo trafiłem na jakiś felerny egzemplarz. Wyobraźcie sobie, że wczoraj moja żona usiadła jak każdego wieczora na zamkniętej muszli kąpiąc dziecko (a waży niewiele, bo 54 kg) i deska pękła w poprzek na całej długości! Orientujecie się może (mamy ją od 9 miesięcy), czy można próbować reklamować takie uszkodzenie mechaniczne?



Nikola79 - 26-03-2008 12:45
ojjj nawet mnie nie straszcie z ta deska bo zakupilam takie 2 hehehe ale narazie jeszcze nie uzywałam



maslak - 26-03-2008 13:47
A ja mam pytanie z innej beczki - jak wolno opadają u was deski wolnoopadające? :-) Pytanie może trochę dziwne ale kupilem niedawno wc z deską wolnoop. artceram i deska ta strasznie wolno opada i mnie to trochę denerwuje a żadnej regulacji nie widzę.



zaba_gonia - 26-03-2008 14:23
ja też mam deske wolonopadająca z Koła ( Varius) i równiez działa bez zarzutu.
( odpukac... :wink: )
A opadanie jest taki ejak trzeba, ani z aszybkie, ani za wolne... :D



BRATER - 26-03-2008 14:33
Czy orientujecie się jakie parametry musi spełniać deska (najlepiej w opisie producenta), bo widzę, że przy innych wyrobach podaje się np. dopuszczalne obciążenie maks. 300 kg. Jak znam życie Koło będzie chciało się wykpic od reklamacji z racji "mechanicznego uszkodzenia" - a jakie ma być skoro pod ciężarem niecałych 60 kg wyrób pęka na pół. Przecież nie ma obostrzeń w tym zakresie, tzn., że z deski można korzystać tylko w wersji "open".



acca5 - 26-03-2008 17:19
Maślak ja czytałam gdzieś ze w wyrobach tych deska bardzo szybko robi się szybko opadająca, więc ciesz sie że działa.,artceram bardzo szybko się psuje :(



maslak - 26-03-2008 20:02
BRATER - nie wiem czy nie widziałem u któregoś producenta na desce nalepkę z piktogramem zakazującym siadania na zamkniętej desce (taka przeźroczysta do odklejenia po zamontowaniu kibelka) coś tak mi się po głowie kołacze ale nie mogę sobie przypomnieć co to była za firma

acca5 - nie strasz :-( na razie ciesze się wyglądem i od czasu do czasu sobie poużywam :-) a jak zmieni się w normalną to też tragedii nie będzie - całe życie miałem normalną deskę więc bez tego bajeru przeżyję tak jak do tej pory.

Zresztą wszystko wyjdzie "w praniu" jak jakiś czas będzie eksploatowane.

Drugi kibelek z dechą wolnoopadającą załatwiłem sobie ładnie w ubiegłym tygodniu - jako zapalony majsterkowicz amator z nieustającą chęcią do ulepszeń chciałem dokręcić mocowanie deski do wc bo trochę się przesuwała w prawo jak opadała i niestety jedna z nakrętek od śruby mocującej wpadła mi gdzieś do wnętrza wc (nie do miski tam gdzie woda ale gdzieś wewnątrz ceramiki przez otwór do mocowania) i tym sposobem będę musiał zdemontować całe wc i jakoś to draństwo wydobyć chyba że ktoś może wie gdzie można kupić zestawy kołków fischera do mocowania deski wolnoopadającej.



Teska - 27-03-2008 12:06
sluchajcie a mam takie pytanie

po kiego taka deska???? nie rozumiem cos usprawnia, czy jakies inne jest zastosowanie???? :lol: czy jak znajomi przyjda to taki gadzet?



Eunika - 27-03-2008 13:41

sluchajcie a mam takie pytanie

po kiego taka deska???? nie rozumiem cos usprawnia, czy jakies inne jest zastosowanie???? :lol: czy jak znajomi przyjda to taki gadzet?
Niektórych misek ustępowych nie można kupić w innej wersji tylko z taką deską , więc jak ci się spodoba akurat taka to niestety klops :lol:



ms. - 27-03-2008 13:59
Dla mnie wyższość deski wolnoopadającej jest tylko jedna - nie trzeba się przykładać, żeby ją opuścić - robimy delikatny ruch ręką, żeby zapoczątkować opadanie i możemy już o niej zapomnieć.

W wersji tradycyjnej - musimy przytrzymać do końca, żeby deska nie waliła w ceramikę.

Do wygody szybko się przyzwyczajamy - i w innym domu/mieszkaniu, gdzie nie mają tego wynalazku z hukiem opuszczamy tamtejsze deski.



androzek - 27-03-2008 20:34

Witam serdecznie, mam nadzieję, że posiadacze wyżej wymienionego produktu Koła poratują mnie swoimi spostrzeżeniami. Chodzi o deskę sedesową twardą z tworzywa Duroplast, wolnoopadająca - wg nomenklatury producenta - K30112, a właściwie o sam mechanizm jej opadania. Od czasu zamontowania deski (lipiec 2007) już trzykrotnie reklamowałem zawiasy odpowiadające za zamykanie się deski i nadal nic to nie dało, to znaczy, że po krótkim okresie użytkowania deska robi się szybkoopadająca i żadna regulacja nic nie pomaga, tym bardziej, że zastosowano kombinację metalu i plastiku, co powoduje, że zaślepki z tworzywa wypadają. Czy macie podobne problemy z deską? I czy może ktoś z forumowiczów opatentował jakiś sposób zmagania się z tym problemem? Z góry dziękuję za wszelkie sugestie. Mam z ty g....wnem takie same problemy,po prostu szajs.Jak będe robił remont to pierwszego Variusa wywalę.Na dole mam Rocę z takowąż deską i jest to poezja .
PS
Z tyłu zawiasów Variusa sa takie małe śrubeczki które trzeba dokręcać co trochę małym imbusem



Enigma01 - 03-08-2008 17:51
Dzień dobry, na wstępie witam serdecznie szacowne grono forum.

Postanowiłem odświeżyć temat deski wolnoopadającej wykonanej przez polską firmę Koło.

W maju wspólnie z żoną zakończyliśmy wykańczanie naszego, nowo zakupionego, wybudowanego przez developera gniazdka. Mieszkanko o łącznej powierzchni 102m2 z dużą łazienką i wc. Oczywiście jak każdy mieliśmy nie lada kłopot z wyborem ceramiki do codziennego użytku. Uznaliśmy, że Roca jest już nazbyt popularna, od 2006 roku praktycznie brak nowego wzornictwa więc skupiliśmy się na Kole tymbardziej, że linia wzornicza idealnie pasuje do prostej i nowoczesnej łazienki (Laufen poza dostępnością finansową).

Wszystko wyszło pięknie - ceramika seria Quattro oraz Varius, drzwi do wnęki natrysku Niven, wanna o iście kubistycznym wyglądzie - efekt powalający w połączeniu z bateriami HansGrohe serii Metris S (godne polecenia).

Cały osprzęt został zainstalowany jeszcze grubo przed oficjalną wprowadzką, używany przez pomieszkujących wykonawców wnętrz. Wszystko było OK.
W lipcu oficjalnie dokonaliśmy pierwszego "zamieszkania". Minęły 2 tygodnie i są pierwsze kłopoty z produktami Koła. Deska wolnoopadająca Varius stała się szybkoopadającą i gubi zaślepki (opis identyczny jak to innych opisywanych przypadkach), drzwi Niven dostały "pary wodnej" i zaczęły skrzypieć jak stara szafa podczas otwierania. W tym drugim przypadku pomogło smarowanie zawiasów środkiem WD40. Natomiast za cholerę nie potrafię wyregulować prędkości opadania deski. Jak tego dokonać? Odkręca się te małe imbusowe śrubki i co dalej? Deska serii Quattro działa rewelacyjnie, żadnych oznak zmiany prędkości opadania. Jeśli nie uda mi się wykonać regulacji reklamuję. Czy ktoś pomoże jak domowym sposobem dokonać regulacji prędkości? Po zdjęciu (lub jak kto woli wypadnięciu) zaślepki ukazuje się śruba, która ma na sobie strzałkę w jakim kierunku pracuje. Czy trzeba ową śrubę w jakiś magiczny sposób "nakręcić"? Do czego służą te małe imbusiki?

Będę wdzięczny za porady i sugestie.



cieszynianka - 03-08-2008 20:53
Chwała Bogu, że jej nie kupiłam :o , a byłam już blisko :wink:



Enigma01 - 03-08-2008 23:48

Chwała Bogu, że jej nie kupiłam :o , a byłam już blisko :wink: Problem dotyczy tylko serii Varius (mowa o deskach).
Reszta produktów szczególnie z górnej półki cenowej zasługuje na pochlebne opinie.

W dalszej kwestii zanim skorzystam z prawa gwarancyjnego chciałbym dokonać regulacji mechanizmu samodzielnie i będę wdzięczny jeśli ktoś podpowie o metodzie regulacji. Chęć samodzielnego pozbycia się problemu podyktowana jest warunkami reklamacji: na 14 dni mogę zostać bez deski :roll: a to mało wygodne rozwiązanie :)



Enigma01 - 05-08-2008 23:23
Sprawa rozwiązania. Koło bez problemu dokonuje wymiany zawiasów. Nie robią żadnych problemów. Trudno, każdemu zdarza się popełnić "technologiczny babol". Nowe zawiasy ponoć już nigdy nie mają zawieść.



Iwi - 04-11-2008 14:54
Nie polecam miski wiszącej Varius. Problem z montażem ! Części z plastikowym gwintem wyrabiają się we współpracy z metalową śrubą. Nie można zamontować miski nieruchomo - serwisant firmy KOŁO stwierdził, że tak musi być przy tym typie mocowania.



el-ka - 30-11-2008 18:46
My reklamowaliśmy zarówno mocowanie jak i zawiasy. Kibelek kiwał się, a deska przestała opadać wolno już po dwóch tygodniach. Reklamacja została uznana "w ciemno" - nawet bez wizyty przedstawiciela. Najwyraźniej dobrze znają ten problem, Nowe patenty są nieco inne i działaja OK już od dwóch miesięcy.



Karol N. - 22-12-2008 12:41

pewnie cie to nie pocieszy, ale mam takie dwie z cersanitu, i obie staly sie szybkoopadajace juz po kilku dniach .... probowalem, kombinowalem, dokrecalem i luzowalem - i guzik, kicha,

marketing ? ;-)
Hmmm,ja mam też dwie-Roca na Damie Senso i od ponad dwóch lat działają bez zarzutu. (tfu, tfu :wink: ) Witam, mam ta sama deske i juz ja na poczatku reklamowalem bo przy opadnieciu nabierala rozpedu i stukala w muszle. Mam dylemat czy to stukanie jest normalne czy powinna raczej delikatnie ladowac na ceramice. Dodam, ze po reklamacji deska zachowuje sie dokladnie tak samo. Mam podejrzenie ze nic nie zrobiono w czasie reklamacji.

Pozdrawiam
Karol



krzys74 - 22-12-2008 20:06
Witam.
A ja mam pytanie o deskę wolno opadającą do miski Koło ego , te które otrzymałem wraz z miskami mają zwykłe zawiasy i z tego co się orientuję producent nie przewidział do tego modelu takowych.(co dziwne bo to przecież jeden z droższych modeli).
Może ktoś wie czy jest jakiś producent takich do EGO i są sprawdzone - jakość i spasowanie.
Tak jak ktoś wspominał u mnie trzaskają nimi rodzice , którzy u siebie mają keremaga z deską wolno...



Kanton - 29-12-2008 15:19
a i tak najlepsze deski ma roca



ochowiak - 29-12-2008 23:33
Mam ten sam problem, górna pokrywa pęknięta (koło nie uznaje uszkodzeń mechanicznych), zawiaski poluzowane i byle jakie... choć wygląd ładny.... czy wiecie jaką deskę można zastosować do tego typu miski wiszącej????

Chciałbym kupić jakąś podobną, ładną i najlepiej wolnoopadającą :)

Może znacie jakieś modele godne polecenia pasujące do tej miski????

Czekam na wasze uwagi i podpowiedzi, pozdrawiam



JanWerbinski - 30-12-2008 06:45
Mam szybkoopadającą i nie widzę problemu. O co więc chodzi??? Nie lepiej po prostu podkleić podkładki gumowe lub z gęstej gąbki do zwykłej dechy?



Sprzedawca5000 - 15-02-2010 12:41

Ta deska albo jest do niczego albo trafiłem na jakiś felerny egzemplarz. Wyobraźcie sobie, że wczoraj moja żona usiadła jak każdego wieczora na zamkniętej muszli kąpiąc dziecko (a waży niewiele, bo 54 kg) i deska pękła w poprzek na całej długości! Orientujecie się może (mamy ją od 9 miesięcy), czy można próbować reklamować takie uszkodzenie mechaniczne? Deska absolutnie nie jest felerna, pokrywa jest do zakrywania a nie po siadania.
Reklamacja oczywiście nie wchodzi w grę... nie doczytali państwo instrukcji montażu i użytkowania.



Sprzedawca5000 - 15-02-2010 13:00

sluchajcie a mam takie pytanie

po kiego taka deska???? nie rozumiem cos usprawnia, czy jakies inne jest zastosowanie???? :lol: czy jak znajomi przyjda to taki gadzet?
Producenci ceramiki idąc za duchem czasu proponują coraz masywniejsze piękne miski muszą zastosować równie masywne deski, produkowane one są z tworzywa duroplast, które jest odporne na zarysowania i łatwe w utrzymaniu czystości. Tworzywo to jest ciężkie, twarde ale niestety nieodporne na uderzenia, mając na uwadze że deski takie potrafią kosztować od 100zł nawet do 1000zł wprowadzono zawiasy wolnego opadania by nie narażać klientów na wysokie koszty wymiany deski przy każdym razie kiedy wymsknie się podczas zamykania, a także z myślą o małych dzieciach, biorąc pod uwagę ciężar deski.



marta1210 - 15-02-2010 13:10

Witam.
A ja mam pytanie o deskę wolno opadającą do miski Koło ego , te które otrzymałem wraz z miskami mają zwykłe zawiasy i z tego co się orientuję producent nie przewidział do tego modelu takowych.(co dziwne bo to przecież jeden z droższych modeli).
Może ktoś wie czy jest jakiś producent takich do EGO i są sprawdzone - jakość i spasowanie.
Tak jak ktoś wspominał u mnie trzaskają nimi rodzice , którzy u siebie mają keremaga z deską wolno...
z tego co się orientuję, to teraz do ego mozna dokpicdeskę wolnoopadającą

sprawdz na stronie kola,, widzialam takie
http://www.kolo.com.pl/produkt/31891



Sprzedawca5000 - 15-02-2010 13:11

Czy orientujecie się jakie parametry musi spełniać deska (najlepiej w opisie producenta), bo widzę, że przy innych wyrobach podaje się np. dopuszczalne obciążenie maks. 300 kg. Jak znam życie Koło będzie chciało się wykpic od reklamacji z racji "mechanicznego uszkodzenia" - a jakie ma być skoro pod ciężarem niecałych 60 kg wyrób pęka na pół. Przecież nie ma obostrzeń w tym zakresie, tzn., że z deski można korzystać tylko w wersji "open". Wykpić się od reklamacji? Czy Koło czy inna firma na rynku nie ponosi odpowiedzialności za używanie produktu nie zgodnie z przeznaczeniem.
W pana rozumieniu jeśli kupujemy wannę akrylową to producent musi zastrzec by panie zdejmowały szpilki przed wchodzeniem do niej?



BRATER - 15-02-2010 13:27
Po pierwsze przypadek użytkowania niezgodnego z instrukcją już mam za sobą. Po drugie w ciągu 3 lat posiadania opisywanej deski mam 4 komplet montowany przez certyfikowanego instalatora KOŁA i każdy przestaje działać jako wolno opadający po mniej więcej 8 miesiącach. Oczywiście nikogo to nie dziwi.